Stosik przepisów na chleb, odłożony „do realizacji”  wcale się nie zmniejsza pomimo, że ciągle jakiś piekę. Ze względu na to, że chleby są czasochłone i wymagają obserwacji zazwyczaj piekę w sobotę. I  tak jutro piekę w ramach Listopadowej Piekarni a tydzień temu  upiekłam ten oto pyszny bochenek chleba mieszanego. Taki świeżo upieczony znika jeszcze na ciepło  w błyskawicznym tempie i trzeba mieć bardzo silną wolę, aby się powstrzymac od zjedzenia kolejnej kromki.

 Skłądniki:

  • 3/4 szklanki aktywnego zakwasu żytniego
  • 450g mąki pszennej chlebowej
  • 170g mąki pszennej razowej
  • 200g mąki żytniej typ 720
  • 2 płaskie łyżki soli
  • 600 ml wody
  • 30g świeżych drożdży
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 łyżka kminku

Do miski wsypać mąki, sól, cukier i zakwas. W odrobinie ciepłej wody rozpuścić drożdże, dodać do miski, wlać wodę i włączyć mikser na małych obrotach. Kiedy wszystkie składniki się połączą dodać kminek.Włączyć szybsze obroty i wyrabiać 2-3 minuty. Wyjąć ciasto na stolnicę, lekko zagnieść, ukształtować kulę i włożyć do naoliwionej miski. Przykryć folią i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Po 40 minutach złożyć ciasto. Kiedy podwoi objętość (po ok 1,5 – 2 godzinach) wyjąć ciasto i uformować bochenek. Umieścić złączeniem do góry, w wysypanych mąką koszykach, po czym włożyć do dużych foliowych toreb. Pozostawić w cieple do wyrośnięcia.  Nagrzać piekarnik z kamieniem do 220 stopni C. Wyrośnięty chleb ostrożnie przełożyć na łopatę, naciąć i wsunąć na rozgrzany kamień do naparowanego piekarnika. Po 10 minutach zmniejszyć temp. do 190 stopni C i piec jeszcze ok 30 minut. Wyjąć na kratkę i ostudzić.

Smacznego:)

Add to Favourites