Jeśli czasami zostają Wam ziemniaki z obiadu mam smaczny pomysł na ich zagospodarowanie. Wszystko można sobie przygotować na wieczór dzięki temu te pyszne ziemniaczane kotleciki można zjeść  na śniadanie następnego dnia. Mogą też być dodatkiem do mięsa. Ja przygotowałam je w ramach Wypiekania na śniadania,  tym razem propozycja była dowolna i nie musiało to być pieczywo. U mnie zostały zjedzone jako samodzielne danie z kleksem kwaśnej śmietany.

Składniki:

  • 10  ugotowanych ziemniaków średniej wielkości
  • 1 cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 10 dag wędzonego boczku
  • sól, pieprz
  • natka pietruszki
  • 2 jajka
  • 1/2 szklanki mąki

Ugotowane ziemniaki przepuścić przez praskę. Boczek pokroić w kostkę i usmażyć na patelni. Zdjąć kawałki boczku i na pozostałym tłuszczu przesmażyć cebulę  z czosnkiem. W misce wymieszać ziemniaki, boczek, cebulę z czosnkiem następnie dodać jajka i posiekaną natkę pietruszki. Wyrobić masę, przyprawić solą i pieprzem do smaku. Formować małe kotleciki, obtoczyć w mące i smażyć na rozgrzanym tłuszczu 3 minuty z każdej strony. Podawać na gorąco z kleksem kwaśnej śmietany i posiekanym szczypiorkiem.

Smacznego:)

Add to Favourites