Miało być crumble ale z braku czasu wyszło coś innego. Bohaterem IX edycji Lubelskiego Kociołka jest jabłko. U mnie jest to jabłko połączone w parę z mango –  duet niesamowity. Pierwszy raz piekłam mango- oczywiście oprócz epizodu z grillowaniem:) Jabłka muszą być kwaśne,użyłam boikenów,  co w połączeniu ze słodkim i aromatycznym  mango dało super doznania. Można zrobić kruszonkę taką jak do crumble, ja starłam trochę ciasta, które zamroziłam do sernika. Jestem pewna, że czasami zostaje Wam zamrożone kruche ciasto np. od szarlotki, można go użyć.

Mango i jabłka pod krucha pierzynką

A ten ekspresowy deser przygotowałam wraz  z innymi dziewczynami i chłopakami z  Lubelskiej blogosfery:

Edyta – http://www.pasjasmaku.com/

Marta – http://kolorowo-torcikowo.blogspot.com/

Ola – http://the-taste-of-sweet.blog.pl

Martyna – http://chiliandsugar.blogspot.com/

Siostry Zalewskie – http://cookinggoodlooking.blog.pl/

Małgośka –http://jedzismakuj.blogspot.com/

Karolina – http://stokolorowkuchni.blox.pl/html

Bro Jo (Joanna – Szkatułka_Cook) – http://sekretymaleiduze.blogspot.com/

Dziękuję Wam za kolejny wspólnie spędzony czas w wirtualnej kuchni:)

Składniki:

  • 2 kwaśne jabłka
  • 1 dojrzałe mango
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 2 łyżi cukru (opcjonalnie)
  • mała kulka kruchego ciasta

Owoce obrać i pokroić w kostkę. Dodać cukier, sok z cytryny oraz cynamon. Wymieszać i przeożyć do naczynia do zapiekania lub kilku małych. Na każdą porcję owoców zetrzeć kruche ciasto. Wstawić do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i piec około 15-20 min. Podawać na ciepło, można z lodami.

Smacznego:)

Add to Favourites