Przepis na tę sałatkę mam od dawna ale blokował mnie brak zielonego pieprzu. Kiedy wreszcie udało mi się go dostać, natychmiast się do niej zabrałam. Sałatka jest bardzo dobra, ale trzeba uważać przy jedzeniu, aby nie rozgryźć samego ziarenka bo poczujemy się niczym Smok Wawelski po połknięciu owieczki z siarką:)

Składniki:

  • pół sałaty lodowej
  • pęczek rzodkiewki
  • pół piersi kurczaka
  • pół słoiczka (lub trochę mniej) zielonego pieprzu marynowanego
  • majonez

Sałatę i rzodkiewkę pokroić. Pierś z kurczaka pokroić na paseczki i usmażyć, lub jak ktoś woli, ugotować. Wszystkie składniki ułożyć na półmisku, wymieszać z majonezem, doprawić solą, na koniec dodać marynowany pieprz.

Smacznego:)

Add to Favourites