Przedostatni worek mrożonych śliwek właśnie został wykorzystany. Zanim przystąpię do wypieku babek i mazurków mam jeszcze w planie kilka kruchych ciast. Piekę  proste i szybkie ciasta  bo na inne nie mam czasu ale okazuje się, że jednak są one jak najbardziej pożądane. A te bardziej wykwintne pozostawię na święta. W dzisiejszym cieście wszystko jest zwykłe i proste  a jednak dodatek budyniu do masy śliwkowej wyróżnia je spośród innych kruchych ciast.


Składniki na ciasto:

  • 300 g mąki
  • 200 g margaryny
  • 100 g cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki kwaśnej śmietany
  • 4 żółtka

Zimną margarynę posiekać z mąką, proszkiem  i cukrem, dodać żółtka, śmietanę i zagnieść ciasto. Podzielić je na 2 części w proporcji 3/4 i 1/4. Większe ciasto rozwałkować na formę o wymiarach 24/36 cm i wstawić do lodówki, natomiast mniejsze zamrozić.

Składniki na masę śliwkową:

  • ok. 500 g śliwek (mogą być mrożone)
  • 3/4 szklanki cukru
  • 2 budynie śmietankowe

Śliwki rozmrozić, dodac cukier i smażyć je na małym ogniu ok. 20 min. Rozmieszać budynie w 1/2 szklanki wody i kiedy śliwki są już zesmażone ale może być jeszcze trochę płynu, dodac budynie, zagotować. Ślwiki wystudzić.

Na schłodzone ciasto wyłożyć zimny budyń, na wierzch zetrzeć zamrożone ciasto. Wstawić do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i piec ok. 50 min. Po wystudzeniu można posypać cukrem pudrem.

Smacznego:)

Add to Favourites